Nexo Tires – fanaberia czy rewolucja?

W serwisie Kickstarter, popularnej platformie służącej do pozyskiwania finansowania na uruchomienie innowacyjnych projektów (nie tylko technologicznych), kilka dni temu pojawił się projekt Nexo Tires. Trójka projektantów ze Springville w stanie Utah postawiła sobie ambitny cel – stworzyć oponę rowerową, która pozwoli przejechać nawet ponad siedem tysięcy kilometrów i z którą nigdy nie złapiesz gumy. Niemożliwe?

Panowie z Nexo opracowali projekt opony wykonanej z jednorodnego sztucznego tworzywa, która pozwoli przejechać ponad 7500 kilometrów (w wersji Ever Tire ze specjalną obręczą koła), zanim trzeba będzie ją wymienić na nową. To kilkukrotnie lepszy wynik niż znane nam wszystkim opony gumowe. Jeśli dodać do tego fakt, iż tworzywo budujące oponę będzie mogło zostać recyklingowane, pomysł firmy Nexo zdaje się być jeszcze ciekawszy.

Statystyki nie kłamią – na wysypiska, do atmosfery i do utylizacji co roku trafia blisko 10 milionów ton opon i dętek, które nie ulegają biodegradacji. Guma oponowa to produkt zdecydowanie nieekologiczny nie tylko po zużyciu, ale także już na etapie samej produkcji. Tymczasem polimer budujący opony Nexo można wielokrotnie wykorzystywać i zużyte opony Nexo mogą zostać poddane recyklingowi, a sam proces produkcyjny Nexo trwa raptem 30 minut i polega na wykonaniu opony metodą wtryskową – czyli bardzo szybko i w znacznie mniej „brudnym” i energochłonnym procesie technologicznym.

Mamy więc przyjazny środowisku produkt, który można założyć na posiadane obecnie koła naszych rowerów (oferowane też będą kompletne koła z najbardziej wytrzymałą wersją opony – Nexo Ever Tire), brak dętek, brak złapanych gum, wysokaodporność na ścieranie i pełna paleta dostępnych kolorów – czy opony Nexo mają jakieś słabe strony?

Tak, podobnie jak nie ma róży bez kolców. Najważniejsza wada to fakt, iż opony wykorzystamy wyłącznie w przypadku jazdy po asfalcie i mocno ubitych szlakach. Największym oferowanym rozmiarem będzie semi-slick 700x35C do montażu na tradycyjnych obręczach. Nie będzie więc opon w rozmiarze 29 cali, gdyż produkt nie jest w stanie zapewnić należytej amortyzacji, koniecznej przy jeździe nawet w łagodnym terenie, o bardziej hardkorowych odmianach kolarstwa górskiego nawet nie wspominając. Na produkcie firmy Nexo najbardziej skorzystają więc jeżdżący na rowerach miejskich, trekkingach, przełajach, kolarkach i… rowerach dziecięcych oraz składakach.

Czy więc opony Nexo to rozwiązanie idealne? Z pewnością nie, choć do pełnego banana na twarzy jest już naprawdę blisko. Projekt na Kickstarzerze został już w pełni ufundowany, toteż produkcja opon Nexo niemal na pewno ruszy niedługo pełną parą. Pomimo to można jeszcze dotować projekt, do czego gorąco zachęcam! Czekam też na udostępnienie opon backerom spoza USA, gdyż obecnie produkty są wysyłane wyłącznie osobom mieszkającym w Stanach Zjednoczonych.

Popularne