5XL | Kurtka rowerowa B’TWIN 300

Niedawno pisałem o przeciwdeszczowych ochraniaczach na spodnie, teraz czas napisać o czymś noszonym powyżej pasa. bluzabtwin300_00Na jesienno-zimową kurtkę B’TWIN 300 trafiłem zupełnie przypadkiem nieco ponad rok temu, gdy już całkowicie się poddałem i przestałem liczyć na to, że znajdę na siebie ciepłą bluzę bądź kurtkę na jesień, o jeździe w zimie nie wspominając. Pogodziłem się już z myślą, że lada dzień będę musiał schować rower, by poczekał na mnie do wiosny. A tu dziwnym trafem (strona WWW Decathlonu milczała na jej temat i nie było jej w katalogu online tej francuskiej sieci handlowej) czarno-szare kurtki w niemal pełnej gamie rozmiarów wisiały sobie jakby nigdy nic w Decathlonie na Okęciu. Wziąłem z wieszaka sztukę 3XL, przymierzyłem i… Eureka, pasuje!

Francuska sieć handlowa określa swój produkt jako męska bluza rowerowa, ale ja przekornie mówią na nią kurtka. Powód jest prosty – co prawda elastyczność materiału jest typowo „bluzowa„, ale krój i fakt posiadania membrany przeciwwiatrowej zbliżają ją bardzo właśnie do kurtki. Kurtki, która jest bardzo dobrze wykonana i świetnie spełnia swoje zadania. Przede wszystkim – pomimo niewygórowanej ceny (99 PLN) – membrana naprawdę działa i bardzo dobrze izoluje nasze ręce i klatkę piersiową od wiatru, nawet gdy ten dość solidnie dmucha. Do tego ciepły materiał na plecach nie pozwala jeżdżącemu szybko się wychłodzić. Świetnym patentem są też długie i w miarę ciasne mankiety, które można wsunąć głęboko pod rękawice (polecam czeskie zimowe rękawice Force Warm), aby nie odsłaniać przegubów i nie narażać nadgarstków na przewianie. Oczywiście nie spodziewajmy się po tej kurtce właściwości znanych z produktów Endury za 500 i więcej złotych, ale poziom jakościowy tej kurtki z Decathlonu jest naprawdę wysoki.

Model ten występuje w dwu wersjach kolorystycznych – szaro-czarnej i pomarańczowo-czarnej. To jedna z dwóch głównych różnic pomiędzy oboma wariantami. Drugą jest obecność w wersji pomarańczowej dodatkowego odblaskowego paska na dole pleców, którego próżno szukać w wariancie szaro-czarnym. Bardzo chętnie korzystam z obu tylnych, wykończonych gumowym ściągaczem kieszeni i trzeciej z przodu, która służy to przechowywania telefonu. Dzięki niej nie jest konieczne przewożenie komórki w uchwycie rowerowym bądź w torbie pod ramą czy siodełkiem. W kurtce przejeździłem zimę 2015-2016 oraz jeżdżę w niej obecnie, mniej więcej od połowy października, a tydzień temu sprawiłem sobie identyczną, ale w pomarańczowej wersji. Po roku używania tej czarno-szarej, kurtka nadal jest w stanie bardzo zbliżonym do sklepowego – oba zamki świetnie się trzymają i niezawodnie działają, a materiał na całej powierzchni nie zmechacił się ani trochę. Membrana też dzielnie spełnia swoje zadanie nie gorzej niż w dniu zakupu.

Kurtka pozwala mi jeździć w wysokim komforcie termicznym (bez dodatkowych cudowań) w zakresie temperatur od +5 do +15 stopni Celsjusza (powyżej 15 stopni robi się już zdecydowanie zbyt gorąco). A gdy temperatura spada poniżej +5, po prostu pod kurtkę – oprócz koszulki kolarskiej – zakładam dodatkowo ocieplane rękawki. Albo noszę nie koszulkę, a lekko ocieplaną (choć nadal dość cienką) kolarską bluzę z długim rękawem. Na szyi i klatce piersiowej ląduje ciepły kołnierz z windstopperem, który chroni klatkę piersiową i ratuje płuca przed przeziębieniem. W kurtce jeździłem już przy 12 stopniach na minusie i nie czułem specjalnego dyskomfortu, a najbardziej obrywały oczywiście palce stóp.

W kategorii cena vs jakość tej kurtki chyba nic nie pobije, bo za niespecjalnie wygórowaną kwotę (jak na rowerowe ciuchy) dostałem naprawdę bardzo solidny i trwały produkt, z którego jestem niemal w 100% zadowolony.

Plusy

  • Wystarczająco ciepła
  • Wytrzyma lekki deszcz (nie przesiąknie)
  • Membrana wiatroodporna działa tak jak powinna
  • Długie mankiety, które można wpuścić w rękawice
  • Rozciągliwy materiał, bardzo dobrze dopasowuje się do ciała
  • Dwie kieszenie z tyłu + z przodu kieszonka na smartfona
  • Bardzo dobry stosunek ceny do jakości

Minusy

  • Mogłaby mieć więcej elementów odblaskowych (wersja pomarańczowa ma czarne plecy i cienki pasek odblaskowy na dole, super pomysłem byłoby zrobienie wersji z plecami w całości w kolorze pomarańczowym).

Cena: 99 zł (plus darmowa wysyłka w sklepie Decathlon.pl)

Popularne